W GTA 3 miał znaleźć się tryb FPS

Perspektywa pierwszej osoby trafiła do serii dopiero z Grand Theft Auto V. Jak się okazuje, plany Rockstar były już tak ambitne w czasie tworzenia trzeciej części.

Tryb z perspektywy pierwszej osoby miał pojawić się w PCtowej wersji gry. Pracę nad nimi zaczęto przy przenoszeniu GTA 3 na komputery osobiste. Początkowo Rockstar Games chciał stworzyć paczkę misji do gry – w raz z postępem czasu jednak doszli oni do wniosku, że lepszym pomysłem jest stworzenie całkowicie nowej gry. Tytułem, o którym mowa, jest Grand Theft Auto: Vice City.

Tryb FPS jest więc tą niechcianą funkcją, którą porzucono w pewnym momencie produkcji. W grze pozostawiono naprawdę wiele z tego okresu deweloperskiego. Pierwszą wskazówkę znajdziemy w plikach ze statystkami broni:

###### NOT USED IN THIS VERSION ############## # X: 1st person version of anim (using orig HGUN & PUMP cause they work better at mo’) # Y: 1st person vers of 2nd anim # # FPS anims loaded (ie available): FPS_PUNCH, FPS_BAT, FPS_UZI, FPS_PUMP, FPS_AK, FPS_M16, FPS_ROCKET #############################################

Jak tryb wyglądał w akcji?

Co ciekawe, z gry nie usunięto samych animacji! Tak naprzykład miało wyglądać strzelanie z M16:

A tak wyglądała strzelba:

W grze pozostawiono także kamery pasujące do poszczególnych broni – tak jak w finalnej grze pozycja owej zmienia się gdy przycelujemy z wyrzutni rakiet czy M16, tak w trybie pierwszoosobowym każda broń miała mieć troszeczkę inne ustawienie kamery.

Mówiąc o trybie FPS w GTA 3 nie można nie wspomnieć o materiale Vadima M., któremu udało się przywrócić niektóre z funkcji do gry. Obejrzycie go poniżej.

Dlaczego go usunięto?

Jedynym pytaniem bez odpowiedzi pozostaje sam powód usunięcia funkcji z gry. Najbardziej prawdopodobne było po prostu niezadowolenie dewelopera – silnik RenderWare jest bardzo ograniczony jeżeli chodzi o dokładność modeli, i wyświetlanie tak niskich w detale broni tuż pod nosem gracza byłoby troszkę nie halo. Nie bez powodu funkcja ta dopiero pojawiła się parenaście lat później, gdy pozwoliła na to technologia.